Kolejne zderzenie z wiaduktem

W piątek pod wiaduktami na ul. Wojska Polskiego „nie zmieścił się” kolejny TIR. Ruch samochodowy w mieście został sparaliżowany na wiele godzin. To nie pierwsza taka sytuacja w tym miejscu.
Kierowcy samochodów ciężarowych liczą, że się zmieszczą, bowiem przyjęło się, że wysokość maksymalna, podana na znaku, ma granicę tolerancji 0,5 metra. Niestety, niektórzy zbyt „optymistycznie” przyjmują to założenie, co kończy się tak jak w ubiegły piątek. Nie wszyscy z Was wiedzą, ale w sobotę doszło do kolejnej takiej sytuacji ! Samochód „chłodnia” utknął, jednak udało mu się szybko ewakuować.
Rozmawiając dziś z Burmistrzem zaproponowałem, by kilkadziesiąt metrów wcześniej ustawić tzw. „bramownicę”, która ostrzegałaby kierujących o maksymalnej wysokości, jaka „zmieści się” pod wiaduktami.
Taka konstrukcja to koszt około 15-25 tys zł. Zahaczając o nią, kierowca zaniechałby dalszej jazdy i w najgorszym przypadku cofając, zablokowałby ruch na kilka-kilkanaście minut, a nie na kilka godzin.
Co o tym sądzicie? W najbliższych dniach wniosek złożę na piśmie, celem rozpatrzenia przez Burmistrza i podległe mu jednostki.

 



Komentowanie wyłączone.